O Hodowli
Z tęsknoty za psim sercem i dzięki pomocy Pani Krysi Zbrozińskiej - Sobczak
wszystko się zaczęło.
W naszym domu pojawiła się Lulka, czyli TESS Maltabar. Malutkie psie
dziecko składające się w przeważającej większości z ufności, potrzeby
przytulania i bycia bardzo blisko nas. I te bulwowe oczka patrzące
prosto w moje oczy z dziecinnym pytaniem:
-Co to jest?
-To jest koparka.
-Naprawdę? - i tu mała Lulka wyrażała całą sobą taki zachwyt, że ekipa
remontowa, sześciu chłopa, zostawiała koparkę i było głaskanie, całuski
itp.
To tylko mały epizodzik z prowadzenia Lulki przez psie dzieciństwo za
łapkę.
Teraz już dorosła dostarcza nam ciągle nowych wzruszeń... i to
spojrzenie Lulkowych oczu, sięgające dna naszych dusz towarzyszy nam
niezmiennie... i z tego spojrzenia powstała hodowla Słonko Moje.
Katarzyna Słowiańska-Kucz
